header photo

Przyboś Julian

Wiersze

Burza

Nie wychylaj się, spójrz: plac - z rąk mi wypadł,
potoczyło się, oddaliło śródmieście,
a w górę
- gdy nas rozkosz dwoi -
niesie
podsadzony pięcioma piętrami pokoik!

Poza rozwarte okno, ścian nabitych - wypał,
z twego ciała wycałuj mnie w śmigłą przestrzeń!
Niebo obrywa się błyskawicznie w dół,
w wichurę,
i drga burzą nagie powietrze.

Na niebie, z burzy, którą piorun błyskawicą spruł,
rozrabiające tęczę
śmigło!

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Burza, Do robotnicy, Oczy, Odjazd, Deszcz, Do Ciebie o mnie, ...
zobacz ranking

Deszcz, Do Ciebie o mnie, Żyje, wołać, Noc, Odjazd, Oczy, Dzień wyznania, Do robotnicy, Burza, ...
zobacz ranking

Odjazd, Noc, Do robotnicy, Żyje, wołać, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Burza, Noc,
Teodor - zobacz wybrane

Dzień wyznania, Oczy,
Pankracy - zobacz wybrane

Do robotnicy, Dzień wyznania, Do Ciebie o mnie, Deszcz, Oczy,
Anastazy - zobacz wybrane