header photo

Przyboś Julian

Wiersze

Deszcz

U okna urywa się niebo i -
Dachy zlatują na miasto,
gniazdo widnokręgu.
Dalej -
Po powietrzu spada widok gór.

Ze słońcem na podniesionym ręku
pole, ogromne, które nie ma ciebie,
zaszło.

Tam - dolinom w granicie moje oczy ułożyły dna,
tam - moje usta wymówiły hale,
nad którymi słyszysz mój oddech z chmur?

Tu -
i -

Dzień stoczył się jak łza.

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Deszcz, ...
zobacz ranking

Burza, Do robotnicy, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Deszcz, Odjazd, Żyje, wołać, Do robotnicy, Burza, Noc, Oczy,
Amelka - zobacz wybrane

Do robotnicy, Żyje, wołać,
Hilary - zobacz wybrane

Noc, Oczy, Deszcz, Do Ciebie o mnie, Żyje, wołać, Do robotnicy, Dzień wyznania, Burza, Odjazd,
Józef - zobacz wybrane