Żyje, wołać
Wody stojące, jak bramy triumfalne, Zapamiętać znaczy patrzeć prosto w słońce,
głębiny pod olchami zapadłe,
kurtyny,
lana ze srebra
topiel.
Jaki rybak głuchej wodzie będzie migał słońcem,
ażeby z oniemiałej wypłynęła ryba -
Czarnoziem zżęty sierpniem na bujnej równinie,
role jadące do stodoły,
pagóry ziemi,
w luśniach,
jak -
Jaki wolarz, ze ziemi wyganiając wołu,
pod górę wywołuje -
Dzień wyznania
jak zachodzi w nasze odtąd wszystkie noce.