header photo

Przyboś Julian

Wiersze

Do Ciebie o mnie

Zapatrzony, że samymi rzęsami
zmiótłbym śnieg z twojej ścieżki,
chwytam w zachwyt ruch twój - i gubię:

Krokiem tak zalotnie lekkim,
jakbyś wiodła ptaszka na promieniu,
szłaś przede mną - przed sobą, przed wszystkim!
Poderwany spod nóg przez wróble
twój cień w krzewie się zazielenił,
pojaśniał w drobne listki.

I zniknęłaś - w swoim śpiewie. Zamilkliśmy.

Ale odtąd zasłuchany, gdy pytam
o mnie,
od rośliny do słowa
każdy pąk się wyraża kwieciście;
kwiat rozkwita nagiej, ogromniej
we wszechkwiat.
(Gałąź wiśniowa
przewinęła się do kwiatów od liści
zwinniej,
niż wiewiórka zdążyłaby się domyślić.)

Burza

Nie wychylaj się, spójrz: plac - z rąk mi wypadł,
potoczyło się, oddaliło śródmieście,
a w górę
- gdy nas rozkosz dwoi -
niesie
podsadzony pięcioma piętrami pokoik!

Poza rozwarte okno, ścian nabitych - wypał,
z twego ciała wycałuj mnie w śmigłą przestrzeń!
Niebo obrywa się błyskawicznie w dół,
w wichurę,
i drga burzą nagie powietrze.

Na niebie, z burzy, którą piorun...

Oczy

Rzęsami o moje rzęsy zapaliła światło oczu...
Widzę: Obraz na staludze ramą z ognia mnie otoczył.

Dzień wyznania

Zapamiętać znaczy patrzeć prosto w słońce,
jak zachodzi w nasze odtąd wszystkie noce.

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Odjazd, Żyje, wołać, Deszcz, Burza, Do robotnicy, ...
zobacz ranking

Do Ciebie o mnie, Odjazd, Noc, Oczy, Burza, Do robotnicy, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Deszcz, Żyje, wołać, Dzień wyznania, Oczy, Do Ciebie o mnie, Burza,
Ksawery - zobacz wybrane

Do Ciebie o mnie, Oczy, Burza, Do robotnicy, Żyje, wołać, Deszcz, Dzień wyznania, Noc, Odjazd,
Wieńczysław - zobacz wybrane

Burza, Żyje, wołać, Oczy, Odjazd, Do robotnicy, Noc, Deszcz, Dzień wyznania,
Henryk - zobacz wybrane